Mieszkania w kamienicy – czy warto kupować?

Kamienice potrafią zauroczyć swoimi pięknymi i dostojnymi fasadami. Mieszkania w budynkach przedwojennych ujmują dużymi oknami, grubymi solidnymi ścianami z cegły, które skutecznie wygłuszają hałas czy też wysokimi sufitami i – zazwyczaj – większym metrażem. Należy jednak pamiętać, że zabytkowe kamienice to nie tylko plusy. Zanim więc podejmiemy decyzję o kupnie lepiej poznać też ich wady.
A do nich z pewnością będzie zaliczał się stan techniczny budynku. Ciągle – mimo sukcesywnych rewitalizacji – zdecydowanie łatwiej znaleźć kamienice zrujnowane, niż te w bardo dobrym stanie. Dlatego najpierw powinniśmy uzyskać jak najdokładniejsze informacje o przebytych i planowanych remontach oraz ogólnie o stanie technicznym budynku. Będzie nam to potrzebne, by oszacować koszty, które w przyszłości – jako współwłaściciel – będziemy musieli ponieść. Należy ustalić https://schule-weiler.de/letter-m/index.html , czy kamienica ma ochronę konserwatora zabytków. Jeśli tak – z jednej strony będziemy mogli liczyć na dofinansowanie/zwrot kosztów remontu – z drugiej każdy planowany, nawet najdrobniejszy remont będzie musiał być konsultowany z konserwatorem, a jego koszty mogą być dużo wyższe.
Ze sprawami remontowymi wiąże się kwestia ustalenia sąsiedztwa. Dobrze jest wybadać, jakich ludzi będziemy mieli za ścianą. Nie chodzi tylko o ich sposób bycia, ale również nastawienie do remontów i ewentualne możliwości finansowe. Z tym bywa bardzo różnie. Zdarza się, że mieszkania w kamienicach zajmują ludzie ubodzy lub starsi, którzy nie będą mieli możliwości partycypować w kosztach. Dobrze jest więc „zasięgnąć języka”.
Kolejna sprawa to kwestie prawne. Niestety bardzo często w kamienicach występuje współwłasność. Oznacza to, że pojedyncze lokale nie mają wyodrębnionych ksiąg wieczystych. Rodzi to różnego rodzaju kontrowersje i może generować nieporozumienia. Z punktu widzenia bowiem prawnego, właściciel nie jest właścicielem danego mieszkania a części kamienicy jako całości. Np. Pan Kowalski zajmuje 4 pokojowe mieszkanie, a jego udział w kamienicy wynosi 1/8. Dociekliwy sąsiad, bądź pieniacz, może zapytać: a dlaczego akurat Pan Kowalski zajmuje to, a nie inne mniejsze mieszkanie? Ten stan prawny, choć przez lata może nie wpływać w żaden sposób na dobrosąsiedzkie relacje, może jednak generować konflikty, np. związane z podziałem kosztów remontów itp. Teoretycznie rzecz ujmując np. przy wynajmie mieszkania współwłaściciel kamienicy nie może samodzielnie go wynająć.  Umowę powinni podpisać wszyscy właściciele, a dochody z najmu powinny być dzielone proporcjonalnie do posiadanych udziałów. Współwłaściciel nie powinien też meldować w swoim lokalu nikogo bez zgody pozostałych współwłaścicieli.
Choć takie rzeczy są zazwyczaj czystą teorią, w przypadku braku zgody sąsiedzkiej mogą naprawdę generować problemy, dlatego warto ustalić czy w kamienicy funkcjonuje współwłasność, a jeśli nie – czy mieszkańcy są zgodni, by ją znieść. Jeśli nie ma zgody (np. w ustaleniu udziałów itp.) pozostanie kosztowna i długotrwała droga sądowa.
Kolejna kwestia, której nie możemy pominąć to sprawa ogrzewania i wynikające z tego koszty. W zależności od tego czy budynek jest w miejskiej sieci, czy też ogrzewa się tam przez piece, czy korzysta z lokalnej kotłowni – koszty będą różne.
Do dosyć istotnych kwestii należy też sprawa parkowania. Ponieważ w centrach miast, gdzie z reguły są zlokalizowane kamienice może być z tym duży problem, może się okazać, że funkcjonują abonamenty parkingowe mieszkańców za parkowanie przy ulicy. Warto znać ich wysokość i zasady, na jakich jest to regulowane.
Mieszkanie w kamienicy – jak już powiedzieliśmy – może być dobrym posunięcie inwestycyjnym, oczywiście pod warunkiem, że zminimalizujemy różnego rodzaju ryzyka i niedogodności z tym związane. Na pewno rynek kamienic wyrasta na prestiżowy segment w zakresie tak nieruchomości komercyjnych, jak i mieszkaniówki. Dobra lokalizacja i atrakcyjna nieruchomość gwarantują, że nasze mieszkanie będzie cieszyć się zainteresowaniem ewentualnych późniejszych kupujących, czy najemców

 

Iwona Hryncewicz – Dział Analiz WGN

Print Friendly, PDF & Email