Mieszkanie pod klucz – kiedy warto się zdecydować?

Gotowe „pod klucz” mieszkanie od dewelopera? Takie rozwiązanie wcale nie musi być droższe niż wykończenie samodzielne. Choć udział w rynku nieruchomości dostarczanych w takim standardzie nie przekracza jeszcze 10 proc., to jednak oferta „pod klucz” cieszy się rosnącym zainteresowaniem.

Z danych WGN wynika, że częściej dotyczy segmentu Premium – a więc apartamentów czy luksusowych domów. Wersje „pod klucz” zazwyczaj też dotyczą nieruchomości o potencjale inwestycyjnym – np. na wynajem. Częściej tę ofertę spotykamy w dużych miastach i topowych lokalizacjach turystycznych, takich jak nadmorskie wybrzeże. Ceny takich nieruchomości są zazwyczaj podwyższone o około 10 – 15 proc.

Standard deweloperski i wersja pod klucz

Zanim jednak przejdziemy do kosztów, kilka zdań należy poświęcić specyfice rodzimego rynku mieszkaniowego, gdzie ogromna większość lokali oddawana jest w tzw. stanie deweloperskim. Co oznacza to pojęcie? Problem w tym, że do końca nie wiadomo.

Stan deweloperski mieszkania oznacza jednak zawsze, że potrzebne będą dodatkowe nakłady finansowe. Nieruchomość zazwyczaj ma ściany z tynkiem gipsowym, wylewkę betonową na podłodze, parapety w mieszkaniu, doprowadzone wszystkie instalacje i drzwi wejściowe. Tak „gotowy” lokal dostaje nabywca. Resztę musi zrobić samodzielnie.

Niestety bywa jednak i tak, że wersje standardu deweloperskiego różnią się mocno między sobą, w zależności od firmy. Przykładowo: niektórzy deweloperzy oferują w jego ramach rury instalacji wodno – kanalizacyjnej, doprowadzane do miejsc, gdzie mają być zlew czy umywalka, ale zdarza się, że deweloper oferuje jedynie dostęp do głównego pionu, a resztę instalacji należy doprowadzić. Dlatego należy bardzo dokładnie czytać umowy deweloperskie i załączniki, gdzie powinna być precyzyjna informacja o wykończeniu.

Jeśli chodzi o opcję „pod klucz” – tu oczywiście również nie ma żadnych „definicji”, ale zazwyczaj przyjmuje się, że tak gotowe mieszkanie nadaje się – po umeblowaniu – do wprowadzki. W praktyce wszystko zależy od oferty poszczególnych firm i klasy wykończenia.

Za ile?

Osoba wykańczająca mieszkanie samodzielnie, powinna dysponować budżetem rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie sposób podać precyzyjnego kosztu, nie znając standardu. Przyjmuje się jednak, że mieszkanie gotowe do zamieszkania na przyzwoitym, ale nie najwyższym poziomie będzie kosztować dodatkowo około 700 – 800 zł/mkw. A więc dla 50 metrów kwadratowych oznacza to dodatkowy koszt rzędu 35 – 40 tys.

Ceny wykończenia u deweloperów zaczynają się nawet od około 400 – 500 zł/mkw., ale mowa o najniższym możliwym standardzie i zakresie, a więc materiałach najniższej jakości i wielu dodatkowych elementach, które nadal będą spoczywały na kupującym. W ofercie deweloperskiej spotyka się zazwyczaj trzy możliwe opcje: wariant podstawowy, o którym już wspomnieliśmy, wariant przeciętny – materiały średniej klasy itp. (około 700 – 800 zł/mkw.) oraz wariant podwyższony, który zazwyczaj kosztuje przynajmniej od 1000 zł/ mkw.

Gdzie taniej?

Porównanie kosztów wykończenia na własną rękę z opcjami pod klucz nie jest proste. Wiele zależy od standardu i oferty. Nieprawdą jednak jest, że wykończenie od firmy musi być droższe – wręcz przeciwnie.
Duzi deweloperzy co prawda naliczają sobie marże, ale mogą też odpowiednio minimalizować koszty – np. robocizny, czy materiałów budowlanych. Mają swoich podwykonawców i zapewniając wiele zleceń, mogą negocjować niższe ceny prac. To samo dotyczy kosztów materiałów, kupowanych w ilościach hurtowych. Tak więc marża niekoniecznie musi uderzyć w klienta.
Dodatkowo pamiętajmy o koszcie jakim jest czas i energia. Osoba pracująca nie zawsze może sobie pozwolić na załatwianie wykończenia i równoczesne obowiązki zawodowe. Bywa więc, że – by to przeprowadzić – musimy wziąć urlop, a to już oznacza wymierny koszt.

Kolejna sprawa to wielość wykonawców. Rzadko bywa tak, że jeden fachowiec wykona większość prac. Zazwyczaj musimy najmować firmy do poszczególnych elementów, co podbija nam koszty.

Wreszcie zaletą wykończenia pod klucz, jest znajomość z góry całości wydatków. Podpisujemy umowę na mieszkanie, które poza meblami i dodatkowym wyposażeniem, nie powinno wymagać żadnych nakładów. Taki też możemy wziąć kredyt. Znamy „na starcie” jego wysokość oraz wielkość raty.

To znaczne udogodnienie w porównaniu do finansowania prac wykończeniowych kredytem. W tym przypadku roboty musimy udokumentować, sporządzić harmonogram i kosztorys. Jeśli pojawią się jakieś problemy, lub dodatkowe koszty – spadnie to na nas. Przy wykończeniu pod klucz nie musimy się ich obawiać.

Nie znaczy to jednak wcale, że opcja „pod klucz” jest lepsza. Nie zawsze deweloperzy mogą przedstawić ofertę satysfakcjonującą dla klienta, po drugie: diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Zanim podejmiemy decyzję zapoznajmy się dokładnie z zapisami umownymi i sporządźmy jak najdokładniejszy, poglądowy kosztorys prac wykonanych na własną rękę.

Marcin Moneta
Dział Analiz WGN

Print Friendly, PDF & Email