Najdroższe domy w miastach, najtańsze na wsi

Polacy budują coraz mniejsze domy jednorodzinne. Wg GUS średnia w ciągu 5 lat powierzchnia nowopostawionych domów zmniejszyła się o 7 proc. Rosnącą popularnością cieszą się domy stosunkowo małe, parterowe. Do najdroższych lokalizacji należą duże miasta i gminy sąsiadujące.

Wg Małego Rocznika Statystycznego jeszcze w 2010 roku przeciętna powierzchnia nieruchomości mieszkalnej wybudowanej na własny użytek wynosiła nieco ponad 145 metrów. W 2015 roku był już o 10 metrów kwadratowych mniejszy. A więc w ciągu 5 lat powierzchnia stawianych domów zmniejszyła się o blisko 7 proc.

Te dane potwierdzają tendencję wycofywania się z realizacji dużych domów – tzw. wielopokoleniowych. Mowa o budynkach o powierzchni przynajmniej 200 mkw. i kilku kondygnacjach. Nazwa wzięła się z faktu, że zazwyczaj w takich dużych domach mieszkały całe rodziny – z nestorami rodu i najmłodszym pokoleniem. Domy wielopokoleniowe budowano dosyć często jeszcze kilkanaście lat temu. By cały ród mógł mieszkać w jednym miejscu, wymogiem był projekt z kilkoma łazienkami, a nawet kuchniami.

Obecnie trendy się zmieniają. Klienci szukają domów mniejszych i tańszych w utrzymaniu. W miastach popularnością cieszy się zabudowa szeregowa, rośnie wzięcie na małe domy – poniżej 100 mkw. Klienci chętniej też patrzą na domy parterowe.

Ceny na rynku wtórnym

Rozpiętość cenowa jest duża – od kilkuset złotych za metr za kilkudziesięcioletnie domy do generalnego remontu, zlokalizowane na wsiach lub w małych miastach do kilkunastu tysięcy od metra kwadratowego w przypadku posiadłości nad Bałtykiem, na Mazurach czy w Warszawie bądź Krakowie.

Średnie ceny w skali całego kraju mieszczą się zazwyczaj w przedziale 3000 – 3500 zł mkw. 150 – metrowy dom o przeciętnym standardzie to koszt rzędu 450 – 600 tys. zł.
Podwyższone stawki dotyczą dużych miast i gmin sąsiadujących. W metropoliach takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław stawki za metr wynoszą średnio około 4,5 – 5 tys. zł.

Przykład z Warszawy to 230 – metrowy dom w Wawrze wyceniony na 1,2 mln zł. Stawka za metr kw. to nieco ponad 5000 zł. 135 – metrowy dom wolnostojący, zrealizowany w 2009 r., zlokalizowany pod Wrocławiem będzie kosztował natomiast około 500 tysięcy złotych. Stawka za metr wynosi 4000 zł.
Niższe ceny mkw. częściej dotyczą większych nieruchomości. Przykładowo: 320 – metrowy dom na zachodnich rubieżach miasta wyceniono na nieco ponad 800 tys. zł. , co daje cenę za metr wynoszącą około 2600 zł.

Topowe lokalizacje willi i posiadłości

Stosunkowo nowa (postawiona po 2000 r.) 200 – 300 metrowa posiadłość, atrakcyjnie zlokalizowana kosztuje zazwyczaj powyżej miliona złotych do kilku milionów złotych. Najatrakcyjniejsze lokalizacje to te oferujące sąsiedztwo przyrody, piękne widoki itp. Należą do nich Mazury, wybrzeże Bałtyku, obszary sąsiadujące z rezerwatami przyrody. Premiowana jest też turystyczna popularność miejscowości, która zwiększa potencjał inwestycyjny nieruchomości.

Za 200 – metrowy w Pobierowie nad morzem, zlokalizowany w sąsiedztwie plaży, trzeba zapłacić 2,5 mln zł. Stawka za metr kwadratowy wynosi 12,5 tys. zł. 500 – metrowa posiadłość z własnymi stawami, zlokalizowana około 30 km od Warszawy może kosztować nawet ponad 5 mln zł. Cena za metr kw. przekracza 11 tys.
Posiadłość na Mazurach między Giżyckiem a Mikołajkami, z własną linią brzegową i pomostem została natomiast wyceniona na 4 mln zł. Stawka za metr to ponad 13 tys. zł.

Topowe lokalizacje to również oczywiście wiodące ośrodki miejskie. Przykładowo: luksusowa 220 – metrowa willa z wewnętrznym basenem, zlokalizowana w granicach Wrocławia została wyceniona na blisko 4 mln zł.

Najtańsze budownictwo

Najniższe wyceny uzyskują domy przestarzałe, wysoko energochłonne i do remontu. Mowa o budownictwie z okresu PRL, niedokapitalizowanych domach przedwojennych czy starym budownictwie wiejskim. Najtańsze lokalizacje to małe ośrodki oddalone od stolic regionów oraz wsie.

W takich miejscowościach można spotkać oferty nieprzekraczające 100 tys. zł. Przykładowo: 120 – metrowy, kilkudziesięcioletni dom do remontu zlokalizowany we wsi na Warmii i Mazurach wyceniono na 85 tys. zł.

Monika Prądzyńska
Dział Analiz WGN

Print Friendly, PDF & Email