Przez program MDM rosną ceny mieszkań

W miastach, gdzie limity cen MDM są wysokie w porównaniu do średnich cenowych, ceny mieszkań rosną. Tak się dzieje w Łodzi, Poznaniu i Gdańsku. W Łodzi pod wpływem MDM średnie ceny mieszkań na rynku pierwotnym wzrosły o 600 zł/ mkw. – wynika z ostatniego raportu Amron – Sarfin dla ZBP za III kw. 2014.

Taki skutek działania MDM, potwierdza jedynie jego negatywne oddziaływanie na rynek mieszkaniowy i nierealizowanie podstawowego celu, jakim było wsparcie osób ze słabą zdolnością kredytową. Dzieje się tak w dużej mierze nie tylko z powodu wadliwej konstrukcji programu, ale także znacznie odbiegających od siebie i nie dostosowanych do specyfiki lokalnych rynków limitów cen mieszkań.

Z jednej strony są one drastycznie niskie, co sprawia, że oferta MDM jest skrajnie mała (Wrocław, Kraków), z drugiej są wyraźnie zawyżone, co przekłada się na zwyżki cen ogólnie na danym rynku (Łódź, Poznań).
Cel programu nie jest realizowany również dlatego, że mieszkania z dopłatą są najczęściej kupowane tam, gdzie są najdroższe. W miastach takich jak Poznań, Gdańsk i Łódź, ponad połowa oferty deweloperskiej mieści się w wymogach cenowych MDM. W tych lokalizacjach limity programu są albo na tym samym poziomie, co przeciętne ceny mieszkań, albo wyższe. Skutek to ogólny wzrost cen.
„Najlepszym tego przykładem jest Łódź, gdzie cena 1m2 mieszkania na rynku pierwotnym o powierzchni do 75 m2 wzrosła z poziomu 3 612 zł do 4281 zł. Podobną sytuację zarejestrowano w Gdańsku i Poznaniu. Na chwilę obecną nie zaobserwowano odwrotnej sytuacji, czyli spadku cen mieszkań w celu dostosowania ich do wymogów Programu.” – napisano w raporcie Amron – Sarfin dla ZBP.

Tam, gdzie mieszkania w MDM są drogie, tam też najwięcej wniosków o dopłaty. Poza Warszawą, gdzie z konieczności liczba chętnych będzie największa (bo jest to największy rynek w Polsce), do końca września najwięcej wniosków złożono w Gdańsku (ponad 1000) i w Poznaniu (ponad 700). Wynika z tego, że mieszkania w większości kupują ludzie, którzy i tak mieliby zdolność kredytową, a na dodatek wcale nie kupują mieszkań tanich, tylko nieruchomości w cenach rynkowych.

Poniżej wykres porównujący średnie ceny transakcyjne mieszkań (wg Amron Sarfin) na rynku pierwotnym w III kw. 2014 z obecnie obwiązującymi limitami MDM.

tab_MDM

 

Dopłaty państwa nie trafiają więc do ludzi, którzy naprawdę ich potrzebują.
Z raportu Amron – Sarfin wynika jednak przede wszystkim, że wpływ MDM, zwłaszcza na rynek kredytowy w Polsce jest coraz mniejszy – kredyty z dopłatą, które mają zostać wypłacone w 2014 roku, stanowią jedynie 0,69% wartości (stan na 30 września 2014 r.) wszystkich nowych umów kredytowych podpisanych w okresie od stycznia do września 2014 roku.
III kw. 2014 był najgorszym w zakresie popularności MDM od początku istnienia programu. Łączna kwota dofinansowania wyniosła 74 mln zł, tj. o 16% mniej w porównaniu do II kwartału br.

Teresa Michniak     Doradca ds. Nieruchomości

 

 

Print Friendly, PDF & Email